|
Raz, to mało
... czyli einmal ist keinmal (jak mówią nasi
zachodni sąsiedzi).
Są też tacy sprzedawcy, którzy najwyraźniej nie wierzą w jednorazową wysyłkę faksu. Czwartek, poniedziałek i kolejny piątek, to trzy terminy w których wysłany został dokładnie ten sam faks pod dokładnie ten sam adres.
|  aby obejrzeć szczegóły, najedź myszką na ilustrację i kliknij |
Jak sądzisz, co może być powodem wielokrotnej wysyłki:
a) desperacja, ponieważ mija termin, a mało zostało zebranych zamówień na ogłoszenia reklamowe,
b) przekonanie, że adresat jest gamoniem i trzeba mu trzy razy przekazać to samo,
c) bałagan w bazie danych,
d) naiwne przekonanie, że trzy razy to zawsze lepiej niż raz,
e) a może redakcja chce pokazać, że ją stać zrobić trzy razy to, co inni robią raz?
Jasne, że nie znam odpowiedzi na pytanie o powody wielokrotnej wysyłki tych samych rzeczy. Wiem tylko, że jedna z firm organizujących szkolenia otwarte i konferencje przysyłała wielokrotnie (powtarzające się maile, faksy i przesyłki pocztowe) powiadomienia o organizowanym przez siebie seminarium. Gdy zapytałem szefa tej firmy, czy nie szkoda mu pieniędzy, usłyszałem: "My to robimy celowo. Trzykrotny komunikat o tej samej treści, to zwiększona szansa na przekonanie nieprzekonanego." Nie przekonał mnie - być może dlatego, że tylko raz usłyszałem od niego ten argument.
Wiem także, że gdy w kiosku kupuję "Rzeczpospolitą", dostaję tylko jeden egzemplarz, a nie trzy.
„Rzeczpospolita” nie jest jedyna.
O ile jednak informacja „Rzeczpospolitej” mogła mieć jakąkolwiek wartość, ci inni wysyłają na oślep informacyjne nieużytki.
Na przykład, Eurobuild Poland dwukrotnie przysyła trzystronicowy anglojęzyczny program konferencji poświęconej inteligentnym
budynkom. |