Jak nie pisać faksów  

zobacz także: faksy na oślep i nocne faksy na oślep




Weźmy na warsztat faks przysłany przez Justynę Galikowską 14 czerwca 2002 (piątek) o 22:04. Wspomniałem w innym miejscu, że faks ten interesujący, ponieważ pokazuje, jak ciężko i długo pracuje pani Justyna Galikowska, Marketing Executive w Eurobuild Poland. Ale są także inne powody przyjrzenia mu się. 







Jeżeli najedziesz na obrazek i naciśniesz prawy klawisz myszki, będziesz mógł obejrzeć ilustrację w większym formacie



Moje zdziwienie budzi kilka cech tego faksa:
  1. Faks jest napisany sprawnym angielskim, czyli autorka zna ten język, ale - ponieważ nie ma pojęcia, do kogo wysyła, nie wie, czy ja będę w stanie zapoznać się z jego treścią.

  2. Nie wiadomo, gdzie się forum ma odbywać (czegoś takiego jak Taurus Biulding w Warszawie nie ma).

  3. Autorka nie informuje, jaki język będzie językiem konferencji (zaproszenie jest, co prawda, po angielsku, ale nazwiska wykładowców (poza jednym) są zdecydowanie polsko-brzmiące.

  4. Autorka zastrzega sobie prawo zmiany programu i zatrzymania wpłaty jeśli odwołanie udziału w konferencji wpłynie na mniej niż 7 dni przed wydarzeniem, ale nie informuje potencjalnego uczestnika, czy zostanie mu zrefundowana wpłata, jeśli nastąpi zmiana w programie.

  5. Na formularzu nie ma miejsca na zaznaczenie, czy zgłaszający się życzy sobie otrzymać fakturę.

  6. W czasie gdy faks jest wysyłany, na firmowej stronie www.eurobuild.pl nie ma ani słowa o tej konferencji. I po siódme, z faksu zupełnie nie wynika, dlaczego przychodzi on z Eurobuild Poland, a płatność pobierać będzie Poland Construction and Property Research sp. z o.o.




[opublikowane 2002-12-17]




© 2002-2004 MasterPlan 
Zawartość tej internetowej strony jest chroniona prawem autorskim